Archiwa tagu: reklama

Tektoorowo dla Kids Design Space

Dla grupy Kreatywni.pl, na potrzeby projektu Fundacji Open Mind “KIDS DESIGN SPACE – dzieci projektują przestrzeń” przygotowaliśmy aranżację eventu. img_1004Grupa Kreatywni zaprojektowała naprawdę imponujące materiały organizujące przestrzeń i jednocześnie angażujące do zabawy i aktywności. Wystawa miała na celu edukację i przybliżenie idei designu. Miała nauczyć, że nawet przedmioty codziennego użytku, kubek czy krzesło, ktoś najpierw musiał zaprojektować. Wszystko zaczyna się od idei, pomysłu, rysunku. Nawet tak oczywiste przedmioty, które otaczają nas od zawsze, wykonano na bazie jakiegoś projektu. Nawet jeśli nie są to modele zakupione w ekskluzywnych markowych salonach.

img_0966a

Materiały przygotowaliśmy na Wroclove Design Festival podczas którego prezentowany był projekt „Kids Design Space”. Przedsięwzięcie obejmowało realizację ścianek z tektury. Kilka z nich posiadały dodatkowe funkcje, jak magnetyczna powierzchnia. Dodatkowo zrealizowaliśmy kubiki/ podesty. Każdy z nich przeznaczony był do angażowania uwagi zwiedzających. Jeden stanowił „norkę lisa”, gdzie dzieci przy pomocy latarki, angażując różne zmysły szukały liska, w dość zaskakującej postaci. Inne przeznaczone były do gry memory czy układania puzzli. Bardzo ciekawe przedsięwzięcie i owocna współpraca.

Ciekawe formy, nietypowe cięcie w tekturze i innych materiałach – realizujemy dzięki technologii cyfrowego cięcia.

Życzymy sobie więcej takich realizacji.

 

img_0960 img_0961 img_0968 img_0971 img_0996

Eyetracking w reklamie

Eyetracking czyli śledzenie drogi wzroku. Staje się ważną częścią działań marketingowych. Badanie eyetrackingu i późniejsze ich wyniki i wnioski dają spory zastrzyk wiedzy dla marketingowców. Poprzez badanie ścieżki wzorku konsumenta możemy ustalić gdzie patrzy on w pierwszej kolejności i czy pożądane informacje na pewno docierają do odbiorcy. Do zbierania tych informacji służy eyetracker.

DSC_0065 (rotated)(źródło zdjęcia: http://www.asleyetracking.com/Site/Products/EYETRAC7Series/tabid/56/Default.aspx)

Wiedza o tym, co przykuwa nas wzrok jest przydatna przy tworzeniu stron internetowych, kampanii telewizyjnych, plakatów reklamowych czy do budowania przestrzeni sprzedaży od ustawienia produktów na półce po wygląd opakowania. Ta wiedza zawiera się w istocie komunikatu marketingowego. Jest częścią ustalenia co jest ważne, a co nie i jak to pokazać.

Wniosku z badań eyetrackingowych udowadniają, że nasz wzrok kieruje się w stronę czołowych elementów kompozycji reklamy. Przede wszystkim patrzymy na twarze, a dokładniej oczy. Najszybciej uwagę przykuwają twarze dzieci i „pięknych” kobiet. Następnie wzrok wędruje w kierunku tekstu, duże litery w stosunkowo krótkiej frazie. Naszą uwagę szybko przykuwają także kolorowe elementy ruchome.

Jedne z popularniejszych badań eyetrackingu przeprowadzone zostały przez Jamesa Breeza. Przygotował on reklamę pieluszek w dwóch kompozycjach. Na pierwszej mogliśmy zobaczyć twarz i oczy dziecka. Na drugiej dziecko sfotografowane zostało z profilu, jego twarz była skierowana w stronę pieluszek umieszczonych na tym plakacie. W pierwszym przypadku badani kierowali swój wzrok przede wszystkim na dziecko – jego twarz, pozostałe elementy przekazu docierały do odbiorcy później. W drugim przypadku wzrok badanych, obserwujących ten plakat, pobiegł w większej mierze w stronę produktu, za wzrokiem dziecka.

Eyetracking-testy(źródło zdjęcia: https://blog.kissmetrics.com/eye-tracking-studies/)

Twarze są ważną częścią całego projektu. Istota wniosku z badań polega na tym jak te twarze wykorzystać. Warto użyć ich jako środka do przeniesienia uwagi oglądającego. Na to na czym twórcom zależy najbardziej – czyli na pokazaniu produktu, loga czy hasła reklamowego. Jeśli z eyetrackingu chce się wyciągać wnioski to należy podejść do niego metodologicznie. Każdy badany plakat ma przecież swoje najlepsze miejsca, które jako pierwsze przyciągają wzrok. Nawet jeśli jest to zupełnie nietrafiony, słaby marketingowo plakat. Badania eyetrackingu i zbudowana na ich podstawie wiedza ma znaczenie bardzo istotne dla reklamy. Mają jednak charakter pomocniczy. Ważny jest kontekst, wiedza, doświadczenie, estetyka i intuicja marketingowa.

Zapraszamy do naszych serwisów: tektoora.com oraz cpr.pl

Reklama miejska wrocławskich galerii handlowych

galeryjeWe Wrocławiu rywalizują ze sobą liczne galerie handlowe. Ich charakter kształtuje lokalizacja, architektura, dobór marek oraz decyzja jaką ich inwestorzy podjęli w podstawowych założeniach dotyczących ich istnienia „jakie są i dla kogo”. Te założenia na pewno weryfikuje życie i bardzo dużo różnych innych czynników. Jednym z nich jest także strategia marketingowa. Rzeźba Salvadora Dali, Rycerz-Perygryn przed wejściem, rekiny, to wyróżniające elementy dekoracji tych miejsc.

20140325_172036Billboard z ostatniej, wiosennej kampanii Galerii Dominikańskiej.Twarz młodzieńca z hasłem „wiosenna impresja”

gd_billboard-8gd_billboard-10

gd_billboard-3Miejska kampania Galerii Dominikańskiej to gównie billboardy oraz citylighty.  Zazwyczaj głównym elementem reklamy jest modelka. Są to przede wszystkim kampanie modowe, raczej kierowane do kobiet (źródło grafik: internet/ agencja effectica)

Galeria Dominikańska powstała w 2001 roku to pierwsza galeria handlowa w centrum miasta oraz pierwsza tego typu galeria w Polsce. Dzięki lokalizacji oraz wieloletniej obecności na rynku to chyba najczęściej odwiedzane miejsce zakupowe w mieście. W 2011 roku przeszła remont, wiele marek musiało opuścić jej mury, pojawiły się zaś nowe. Drugą galerią mieszczącą się nieopodal, także w centrum miasta jest Pasaż Grunwaldzki. Pasaż Grunwaldzki otwarto w 2007 roku. Swoją nazwą nawiązuje do swojej lokalizacji. W tym samym roku klientów zaprosiła do siebie, inwestycja, spółki Jacka Czarneckiego – Arkady Wrocławskie. W budynku zbudowano olbrzymie akwarium, 10 sal kinowych, w tym największa na 550 miejsc. Rok 2007 przynosi także nowe otwarcia, w tym właśnie roku dla klientów otwierają się kolejne pasaże shoppingowe. Wśród nich Magnolia Park – największa zakupowa powierzchnia nie tylko we Wrocławiu, ale na całym Dolnym Śląsku.

bogusiamagnolia_plakat10155687_631249390257627_1106478374_nmpwebheading620x200Magnolia Park do promocji używa rysunkowych postaci. Kreskówkowi bohaterowie tworzą rodzinę Kwiatkowskich. Są to modelowi klienci: mężczyzna i kobieta po czterdziestce, jest dziecko, są nastolatki – cały przekrój wiekowy. Kwiatkowscy pojawiają się na plakatach promocyjnych,informują o akcjach marketingowych – konkretne wydarzenie firmuje postać dopasowana do docelowej grupy. Znaleźć ich można także na informacjach dotyczących aktualnie prowadzonej przebudowy części parku przed wejściem do Magnolii. Postaci rysunkowe to sprytny pomysł pozwalający ujednolicić przekaz, zaoszczędzić na każdorazowych zdjęciach. To także działanie marketingowe celujące we wszystkie najważniejsze modele klienta. Czy jest ono na tyle mocne, by Wrocławianie rozpoznawali rodzinę Kwiatkowskich – to pytanie pozostaje otwarte. (źródło grafik: internet/ Magnolia Park)

Ostatnie kilkanaście lat to wielki bum galeriowy. Kolejne centra handlowe, rosły niemal jak grzyby po deszczu, kolejne, rok za rokiem. Dwa lata później, w 2009 roku zakończono renowację wrocławskiego domu handlowego z 1930 roku, który odrestaurowany zyskał nowe życie pod nazwą Renoma.

pasaz

pasaz_grunwald_billboard-4pasaz_grunwald_billboard-7pasaz_grunwald_billboard-5Billboardy Pasażu Grunwaldzkiego. (źródło grafik: internet/ agencja effectica)

Arkady Wroclawskie

Jedną z najnowszych inwestycji, które niemal pachną jeszcze świeżością są wnętrza handlowe – Sky Tower. Otwarte w 2012 roku. W centralnych częściach miasta jest więc na chwilę obecną 5 dużych Galerii Handlowych. Dodatkowo na peryferiach miasta, funkcjonują od lat jeszcze inne Centra Handlowe: Korona (od 1999 roku), Bielany Wrocławskie (1998) oraz Marino.

529dca743d354_oevent_107506_295494_hugesnooker_mistrzostwa_polski

Plakaty informacyjne Galerii Sky Tower. Na informacjach dotyczących konkursów i eventów – kończy się reklamowa obecność tej galerii w miejskim krajobrazie.

W centrum miasta o uwagę klientów Galerie walczą głównie za pomocą kampanii marketingowych. Te działania podejmują głownie Galerie rozlokowane w mieście. Są to narzędzia pomocnicze, bo decyzje odwiedzin i wynikające z nich decyzje zakupowe są wynikiem wielu złożonych przyczyn. Zapewne głównie lokalizacyjnych, związanych z bliskości miejsca zamieszkania. Moc kampanii i zakres jej wpływu na wybory klientów pozostaje nieodgadniony. Mimo, to warto zatrzymać się nad tymi kampaniami, bo są częstym gościem miejskiego krajobrazu.
Na temat oznakowania zewnętrznego i reklamy miejskiej czytaj więcej na www.cpr.pl oraz www.tektoora.com

Znani z talent – show zaśpiewali dla Link 4.

Przełomowy, świeży i przykuwający uwagę. To cechy, którymi można by określić idealny spot reklamowy. Z powodzeniem można tymi określeniami opisać najnowszą reklamę Link 4. Wyróżniająca się spośród standardowej estetyki stosowanej w reklamach towarzystw ubezpieczeniowych. Zresztą temat ubezpieczeń to mało interesująca kategoria. Reklamowo mało angażująca. Tym bardziej wyróżniająca się forma to zdecydowanie dobre posunięcie.

Cała grupa młodych, pięknych i utalentowanych śpiewa i tańczy w musicalowym stylu dla Link 4. Nie są to może topowe gwiazdy showbiznesu, ani znani powszechnie celebryci, jednak są to twarze dla wielu na pewno rozpoznawane.W reklamie wykorzystano znany wszystkim przebój „Get Down on It” zespołu Kool and The Gang

W reklamie śpiewał zespoł Sound’n’Grace z„Mam Talent”, Kasia Moś „Must Be The Music”, Mateusz Krautwurst oraz Antek Smykiewicz, „The Voice of Poland”, Marcin Czyżewski oraz zespół The Chance. Pomysł zaangażowania tych młodych ludzi uważam, za niemal genialny. Popularność programów z których zasłynęli jest ogromna. Dodatkowo postaci te budzą bardzo dużo dobrych emocji. To zwyczajni, młodzi, skromni, ale utalentowani ludzie, którzy pracują na swój sukces. Każdy z nas może utożsamiać się z taką historią. A przy tym nie są to jeszcze zmanierowane gwiazdy żądające ogromnych honorariów. Oni budzą sympatię, wszyscy im dopingujemy, nawet bardziej niż celebrytom, do których często mamy mieszane uczucia. Marketingowcy doskonale wiedzą, jak bardzo trzeba być ostrożnym wybierając twarz kampanii.

Kampanię przygotowała agencja reklamowa Brasil. Za media odpowiedzialne są domy mediowe Starcom i Sales&More, a spoty wyprodukował dom produkcyjny Pirania. Aranżacje muzyczne przygotował DJ i producent muzyczny Mafia Make.
Zapraszamy na naszą stronę www.cpr.pl oraz www.tektoora.com

Materiały POS, stadny, ekspozytory – w modelu AIDA

Każde działanie marketingowe musi opierać się na wiedzy o konsumencie. To jego decyzje są podstawą wszelkich działań na rynku. Konsumpcja opiera się na potrzebach. Od potrzeb fizycznych, zawiązanych z odżywianiem i zaspokojeniem potrzeb życiowych, po potrzeby – nazywane potocznie – wykreowanymi.

fęk

Reklama oddziałuje na konsumentów za pomocą mechanizmów, które opisuje model Aida. Model Aida – ta formuła została stworzona przez E.K Stronga w 1925 roku i stanowi do dzisiaj podstawowy model, zgodnie z którym konstruowane są reklamy.

Model ten wyjaśnia psychologiczne podstawy reklamy.

Skrót AIDA, zbudowany jest z określeń, które wyjaśniają to oddziaływanie.

Attention – przyciągnąć uwagę

Interest – zainteresować produktem

Desire – wywołać pragnienie zakupu

Action – pobudzić działanie do zakupu

Zgodnie z powyższym pierwszym krokiem działania reklamy jest, zwyczajne przyciągnięcie uwagi. Reklama potrafi zadziwić, zachwycić, rozbawić, zainteresować. Komunikat jest nastawiony na zaistnienie w świadomości odbiory. Kolejny etap to wzbudzić zainteresowanie produktem, to wiąże się z włączeniem świadomości konsumenta. Nie raz przecież uznajemy reklamę za interesującą, zupełnie nie wiedząc co jest jej przedmiotem.

Następną reakcją jaką modelowo powinna wywołać reklama to pragnienie posiadania produktu. Przeświadczenie, że ten produkt zaspokoi naszą potrzebę lub umożliwi osiągnięcie stanu przyjemności jaki wywołała reklama – to istotny cel reklamy. A na końcu zmotywować nas do zakupu. Przekonanie konsumenta do zakupu produktu lub usługi, zdeterminowanie go do zrealizowania odczuwanego pożądania jest więc kluczowe dla osiągnięcia sukcesu w postaci sprzedaży produktu.

Wszelkie produkty reklamowe, fizyczne wytwory reklamy muszą spójnie nawiązywać do całej strategii i kampanii marki. Muszą tworzyć spójny przekaz.

To ważne elementy budujące wizerunek firmy i marki. Muszą być wykonywane z pełną konsekwencją. Te wytwory również podlegają modelowi AIDA.

Wszelkie materiały POS, standy, ekspozytory, kasetony i elementy reklamy świetlnej również mają za cel przyciągnąć uwagę. Ich zadaniem jest także zainteresować produktem, wywołać pragnienie zakupu i pobudzić do działania. To one w przestrzeni miasta, sklepu czy innej przestrzeni komercyjnej, np. galerii handlowej komunikują przekaz marki. Materiały POS znajdujące się w przestrzenie sprzedaży bezpośrednio komunikują do klienta. Bardziej niż jakikolwiek inny przekaz mają moc pobudzania do działania i zwykłego sięgnięcia po produkt.

Więcej o materiałach POS poczytasz ma stronie www.cpr.pl

oraz stronie www.tektoora.com

Tradycyjna reklama a Internet

Co jest domeną XXI wieku? Oczywiście Internet, społeczeństwo informacyjne oraz wiele zjawisk społecznych powstałych w wyniku nieograniczonej możliwości pozyskiwania oraz zamieszczania informacji w sieci.
Sfera życia o tak dużej swobodzie musiała w krótkim czasie przyciągnąć rzeszę użytkowników z całego świata. A w miejscu, gdzie pojawia się duża grupa ludzi, pojawia się również potencjał reklamowy. W Internecie dostrzeżono go bardzo wcześnie i pierwotnie został on wykorzystany do mailingu, jednak prawdziwy rozkwit reklamy w sieci nastał wraz z rozwojem przeglądarek internetowych, umożliwiających publikowanie przekazów reklamowych w formie graficznej.

Duża dynamika przyrostu internautów, powstanie wirtualnych społeczności oraz wykorzystanie Internetu do codziennych czynności, takich jak zakupy czy przelewy internetowe, przekształciła sieć w nowe miejsce walki o uwagę klienta. Możliwość zaistnienia, przekształciła się w konieczność bycia. W krótkim czasie okazało się, że szybki rozwój Internetu stworzył zapotrzebowanie na specjalistyczne usługi informatyczne. A miejsce wcześniej traktowane jako uzupełnienie innych działań firm, stało się samodzielną przestrzenią, w której zaczął funkcjonować w pełni wirtualny biznes, skupiający działania w sieci oraz kierujący ofertę tylko do ludzi korzystających z Internetu.

Reklama internetowa zyskała na atrakcyjności, szczególnie w perspektywie małych przedsiębiorców. Otworzyła możliwość zaprezentowania oferty masowemu odbiorcy, przy poziomie kosztów możliwym do poniesienia przez większość firm. Oprócz samej ceny, dobrze zaplanowana oraz przeprowadzona reklama w sieci, umożliwia precyzyjne dotarcie do grup targetowych. Na tak dużą dokładność w planowaniu odbiorców nie można sobie pozwolić w przypadku akcji przeprowadzanych w tradycyjnych mediach. Tak więc, rzeczywisty koszt dotarcia do klienta przy wykorzystaniu prasy, radia czy telewizji jest dużo wyższy.

Wykorzystując obowiązujące trendy, czy możliwa jest reklama firmy opierająca się jedynie o komunikację w Internecie? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Ponieważ wiele zależy od branży w jakiej działa oraz skali, z jaką chce pozyskać rynek. Oczywiście istnieje na rynku wiele przedsiębiorstw, wykorzystujących Internet jako jedyny kanał komunikacji z klientami, rodzi to jednak kilka podstawowych problemów.

Po pierwsze, bariera psychologiczna: brak możliwości bezpośredniego kontaktu. Oddziaływać może na klienta dużym dyskomfortem, zniechęcającym do skorzystania z usług firmy. Po drugie: pomimo ciągle powiększającego się grona internautów (według najnowszego raportu w 2012r z sieci korzystało 64% polskiego społeczeństwa) po 60 roku życia, następuje gwałtowny spadek (do 22%) osób wykorzystujących Internet. Stąd wniosek, że oferta dla osób po sześćdziesiątym roku życia obecna tylko w sieci, pominie większość grupy docelowej.

Podsumowując: chcąc pozyskać dużą część mocno konkurencyjnego rynku oraz stać się pełnowartościowym graczem na arenie ogólnokrajowej, obiektywnie koniecznym rozwiązaniem wydaje się być połączenie działań internetowych z tradycyjną reklamą w prasie, mediach czy telewizji, zajmującej nadal dużą część uwagi w ciągu naszego dnia.