Darmoniedajek –czyli, jak uczciwie wyegzekwować płatność za swoją pracę

Artykuł ukazał się 27.08.2014 w serwisie Reklama.pl

Każda biznesowa porada, czy udzielona na jakiś temat opinia, nawet w sytuacji nieformalnej jest cenna. Jacek Kotarbiński autor książek o tematyce marketingowej, trener biznesu – z powodzeniem, można rzec autorytet w świecie reklamy, ukuł określenie „darmoniedajek” właśnie w kontekście świata reklamy i marketingu. Na swoim blogu opisał, jak to łatwo wpaść w niekomfortową przepaść pomiędzy odpowiednio wycenioną poradą a nieformalną szybką „podpowiedzią” np. w przerwie na kawkę podczas marketingowej konferencji. Mamy taki pomysł na nowy produkt, co pan sądzi, hasło dobre, produkt na czasie, startować z kampanią czy odczekać, budżet mamy wystarczający, spodoba się, uda się – seria pytań, których odpowiedzi to kawał wiedzy, doświadczenia, lat nauki i marketingowej intuicji. Takie odpowiedzi powinny być odpowiednio wycenione. Jednak jak to zrobić, skoro to zwykła rozmowa przy kawie, krótka wymiana zdań na tematy reklamowe.

W tej branży chyba bardziej niż w innych konkurencja i potrzeba udowodnienia swojej kompetencji i kreatywności zmusza firmy do często nieodpłatnych prac.

Zapytanie dotyczące wyceny stoiska targowego bez projektu. Prośba o ofertę na opakowania dekoracyjne – proszę coś zaproponować. Stand, ekspozytor, display – wg Państwa propozycji, oczekujemy kalkulacji cenowej wraz z projektem. Przetargi ofertowe na ogólnie określone elementy brandingu, które trzeba wymyślić, opracować technologię wykonania, materiał, sposób składania i wiele innych właściwości – oczywiście w ramach udziału dołączyć do oferty. Aby to zrobić zespół kreacyjny musi wykonać swoją pracę, potrzebna jest wiedza techniczna i doświadczenie związane z reklamową produkcją. Niezbędne będą również narzędzia takie jak komputer, odpowiednie oprogramowanie do wykonania wizualizacji. Te wszystkie wymienione składowe nie należą do tanich. Specjaliści kosztują, profesjonalne oprogramowanie tym bardziej.

Niestety takie zjawiska, w których to kosztowne usługi wykonywane są za darmo są powszechnie spotykane w branży reklamowej i nie tylko. Sytuacja wynika z gry rynkowej. Firmy produkcyjne i agencje chcąc zdobyć zlecenie decydują się na nieodpłatną pracę. Projektują, wizualizują, wymyślają, kreują. Z tej słabości korzystają zaś zleceniodawcy, którzy poprzez przetarg mogą załatwić sobie, nie łatwy przecież etap projektowy. To one mają pieniądze, które na tym rynku zostawią, z uwagi na fakt, że podaż wykonawcza jest bardzo duża, to oni stawiają warunki.

Oczywiście jak zwykle kij ma dwa końce i medal ma dwie strony. Firma chcąca zrealizować stoisko targowe, nietypowe, kreatywne, przykuwające uwagę, chce przed realizacją zobaczyć jak będzie ono wyglądać. Nie może przecież kupować kota w worku. Chce wiedzieć czy wykonane stoisko spełni jej oczekiwania. Projektu nie posiada. Może i chciała by go wykonać, ale skąd ma mieć pewności, że firma, której chce to powierzy jest naprawdę tak kreatywna jak się określa i wykona projekt, który będzie można skomentować wielkim „wow”. Usługodawca musi ją jakoś do tego przekonać, pokazać jakiś przykład. Poprzednie realizacje ni jak nie przekładają się nowy projekt, trzeba więc zrobić coś żeby zleceniodawca poczuł się pewnie i z pełnym przekonaniem dokonał zamówienia. Zrobić wizualizację, projekty. W ten więc sposób wykonuje się pracę za darmo. Wpada się w tę dziwną lukę pomiędzy formalnym, wycenionym zamówieniem a bezpłatnym prototypem, próbką, dowodem kompetencji.

Jak ominąć tę lukę? Problem nie jest łatwy. Należy jednak oszacować za i przeciw. Przeliczyć na bazie wcześniejszych doświadczeń czy warto podejmować ryzyko bezpłatnej pracy. Czy przynosi ono później wymierne korzyści w postaci konkretnych zamówień lub chociaż dobrych relacji handlowych i pożytecznych kontaktów. Jeśli nie, należy asertywnie odmawiać. Pozwoli zbudować to na rynku bardziej jasne sytuacje. Zawsze jednak gra rynkowa będzie ostateczną siłą regulującą relacje zleceniodawcy z wykonawcą.

Kompleksowa produkcja reklamowa – www.cpr.pl

Tektoora jest dobra na wszystko – www.tektoora.com